Każdy koniec daje szansę na nowy początek.

autor Karol Wyszomirski
2108 views

Każdy koniec daje szansę na nowy początek – moja przygoda z insulinoopornością i hipoglikemią reaktywną.

Jeśli jesteś osobą, która:

  • odczuwa zmęczenie, osłabienie, senność (zwłaszcza po posiłkach zawierających węglowodany),
  • doświadcza spadków energii, zaburzeń nastroju, a nawet depresji,
  • ma ciągłe zachcianki na węglowodany (słodycze, pieczywo, makarony itd…),
  • łatwo przybiera na wadzę,
  • ma problemy ze snem,
  • ma wysoki poziom trójglicerydów, ciśnienie krwi i problemy hormonalne.

To zainteresuje Cię moja dość kontrowersyjna seria artykułów pt. „Jak spojrzałem śmierci w oczy”, celem której było zwrócenie uwagi na problem, który może dotyczyć każdego z nas.

  1. „Jak spojrzałem śmierci w oczy” – pierwsze objawy hipoglikemii reaktywnej.
  2. „Jak spojrzałem śmierci w oczy” – część 2 – jakie wykonać badania w insulinooporności i hipoglikemii reaktywnej.
  3. „Jak spojrzałem śmierci w oczy” – część 3 – “Ukryte terapie. Czego ci lekarz nie powie”.

Większość z nas jest nieświadoma faktu, że choroba o której piszę, może rozwijać się w Twoim organizmie właśnie teraz kiedy czytasz te słowa.

Właśnie teraz, kiedy bierzesz kolejny oddech, możesz zacząć sobie uświadamiać, że objawy mogą pojawić się w każdej chwili.

Z początku mogą być minimalne i sporadyczne, jednak choroba może jednocześnie rozwijać się stopniowo dając o sobie znać po wielu latach.

Tą chorobą jest insulinooporność.

Jest to zaburzenie homeostazy glukozy, polegające na zmniejszeniu wrażliwości mięśni, tkanki tłuszczowej, wątroby oraz innych tkanek organizmu na insulinę.

Gdy organizm zbyt słabo reaguje na prawidłowe ilości insuliny, zaczyna produkować ten hormon w coraz większych ilościach, co może doprowadzić do rozwoju wielu chorób, w tym chorób układu sercowo-naczyniowego i cukrzycy typu 2.

Insulinooporność nie jest osobną jednostką chorobową, lecz jest częścią tzw. Zespołu metabolicznego, czyli grupy zaburzeń, które często występują razem u jednej osoby i są ze sobą ściśle powiązane.

Są to: otyłość, nadciśnienie tętnicze (jak wynika z badań, u wszystkich otyłych chorych z nadciśnieniem tętniczym oraz u 40 proc. szczupłych chorych z nadciśnieniem pierwotnym z prawidłowym stężeniem glukozy stwierdza się zwiększone stężenie insuliny we krwi), zaburzenia metabolizmu trójglicerydów i cholesterolu oraz poziom glukozy we krwi na czczo równy lub wyższy niż 100 mg/dl.

Hipoglikemia reaktywna – czyli niedocukrzenie u osób bez cukrzycy.

Insulinooporności może również towarzyszyć hipoglikemia reaktywna.

Hipoglikemia po posiłkach bywa zaliczana do objawów stanu przedcukrzycowego. Jest to etap poprzedzający rozwój pełnoobjawowej cukrzycy typu 2, kiedy dochodzi do zaburzeń gospodarki węglowodanowej. W tym mechanizmie hipoglikemia reaktywna wiąże się z insulinoopornością.

Przy małej wrażliwości tkanek na insulinę, trzustka wydziela duże jej ilości, by niejako przełamać opór organizmu wobec tego hormonu. Znacznie zwiększone wydzielanie insuliny w odpowiedzi na posiłek prowadzi do takiej sytuacji, że energia z tego posiłku szybko jest „konsumowana”, czyli transportowana do komórek, a we krwi ciągle jeszcze pozostaje sporo insuliny. W ten sposób po kilku godzinach od posiłku pojawiają się symptomy niedocukrzenia.

Przyczyny hipoglikemii reaktywnej.

Hipoglikemia po posiłku może być efektem resekcji żołądka lub jelita cienkiego oraz może być związana z wczesną fazą rozwoju cukrzycy typu 2. Trzeci przypadek – najciekawszy – to hipoglikemia u osób bez w/w schorzeń. Wówczas mówimy o tzw. hipoglikemii reaktywnej idiopatycznej, inaczej samoistnej. Jej geneza nie jest do końca wyjaśniona (…)”
– wspomina Małgorzata Marszałek – Rzecznik Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków.

Tak też było w moim przypadku.

Żywiłem się zdrowo, według powszechnie przyjętych norm dietetycznych.

A mimo to dopadła i mnie.

„Nie możesz połączyć wydarzeń patrząc w przyszłość; możesz je tylko połączyć patrząc wstecz.”

Jak mawiał Steve Jobs: „Nie możesz połączyć wydarzeń patrząc w przyszłość; możesz je tylko połączyć patrząc wstecz.”

Dopiero teraz, patrząc w przeszłość, widzę, że pierwsze objawy pojawiły się u mnie 5 lat temu.

Wtedy jednak nie zdawałem sobie z tego sprawy.

Senność o poranku, zwalałem na porannego lenia.

Zmęczenie i przymglenie umysłowe po śniadaniu, zwalałem na zbyt krótki sen.

Zmęczenie i senność po obiedzie, zwalałem na zbyt duży obiad.

Wyczerpanie na koniec dnia, zwalałem na wieczorny trening i ciężki dzień.

Żyłem w tym błędnym kole przez 5 lat.

Stale przesuwając, to co sprawiało mi przyjemność na kolejny dzień, miesiąc, rok.

Aż nagle symptomy nasiliły się i zmusiły mnie do zatrzymania i przerwania tego błędnego koła.

Ani lekarz, ani dotychczasowa wiedza z dziedziny fitness-dietetyki nie była wystarczająca.

Jednak, w całym tym zamieszaniu stało się coś interesującego…

Odkryłem, że wszystko czego uczyłem się o żywieniu do tej pory, jest niebezpiecznie fałszywe.

I właśnie dlatego postanowiłem założyć ten blog.

„Potężny umysł w zdrowym i silnym ciele”.

Chciałbym zaprosić Cię do wspólnego odkrywania świata, w którym każdy człowiek jest pełny energii, jego umysł funkcjonuje na najwyższym możliwym poziomie, a w dodatku ma silne i zdrowe ciało.

Mam zamiar być Twoim przewodnikiem po zupełnie nowym świecie.

Mam zamiar być kimś, kto zgłębił solidnie literaturę tematu, przebrnął przez setki artykułów opisujących badania, skończył z wyróżnieniem studia dietetyczne, szkolił się u najlepszych topowych światowych trenerów, a przede wszystkim kimś kto jest praktykiem tego czego uczy i teraz przekazuje swoją wiedzę.

Kimś, kto poświecił swój czas, pieniądze, wykonał masę pracy, po to, żeby podzielić się z Tobą najskuteczniejszymi technikami dietetyczno – treningowymi.

Kimś, kto pomoże Ci zyskać wspaniały wygląd, wysoką sprawność umysłową i świetne zdrowie, korzystając z naukowych modeli sprawdzonych przez dziesiątki osób w praktyce.

8 lat pracy nad sobą samym, dziesiątkami klientów, podróże po całym świecie oraz setki (tak, setki) tysięcy wydane na własną edukacje, tylko po to aby dać tobie w pigułce całą moją wiedzę.

Kontakt ze mną daje Ci dostęp do zbioru najbardziej efektywnych technik, które zwiększą twoją wydajność na codzień.

Jeśli chcesz usłyszeć głos kogoś, kto kocha pomagać innym na każdej płaszczyźnie życia,
trudniej będzie Ci znaleźć odpowiednią osobę.

Mam nadzieję, być właśnie takim trenerem.

Karol Wyszomirski

 

 

Źródła:

https://apteline.pl/artykuly/hipoglikemia-reaktywna-czyli-niedocukrzenie-u-osob-bez-cukrzycy/

https://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/cukrzyca/insulinoopornosc-wrazliwosc-na-insuline-przyczyny-objawy-i-leczenie-aa-S8AL-cp9S-HAfx.html

1 Skomentuj
0

Related Posts

1 Skomentuj

Jak spojrzałem śmierci w oczy - część 3 - Karol Wyszomirski - Trener Personalny, Dietetyk Sporotwy 18 listopada 2018 - 10:30

[…] Każdy koniec daje szansę na nowy początek – część IV […]

Reply

Zostaw komentarz